Koniec roku szkolnego


Dziś “wpadłyśmy” do naszej szkoły ostatni raz przed wakacjami, tak na chwilę, żeby uroczyście zakończyć pierwszy rok nauki w domu 😉 Amelka otrzymała świadectwo z informacją co  już umie, a co powinna jeszcze poćwiczyć, dyplom za uczestnictwo w kółku etnograficznym i książkę pt. “Opowiadania z uśmiechem”. Cała uroczystość, łącznie ze słodkim poczęstunkiem dla dzieci, trwała niecałą godzinę.DSC05968

Amelka była zadowolona, że tak jak koleżanki z osiedla otrzymała swoje świadectwo, bo ostatnio temat chodzenia do szkoły wraca jak bumerang. Odbyłyśmy kilka rozmów na temat tego, czy chodzenie do szkoły może być fajne i dlaczego tak 😉 Widzę, że “ciągnie” ją do szkoły ze względów towarzyskich, choć – wg mnie – akurat dzienną liczbę spotkań towarzyskich mogłaby spokojnie ograniczyć bez jakiegokolwiek uszczerbku dla “procesu uspołeczniania”.

 

Zaczynamy więc oficjalnie WAKACJE!

A plan na wakacje jest taki:

  • wprowadzenie do nauki zasad ortografii,
  • doskonalenie pisania w liniaturze (z zachowaniem  odstępów między wyrazami)
  • nauka angielskiego,
  • doskonalenie odejmowania w zakresie do 20 z przekraczaniem progu dziesiętnego,
  • doskonalenie pływania,
  • nauka o przyrodzie (w tym wykonanie zielnika razem z babcią)
  • zakończenie projektów o kręgowcach i bezkręgowcach,
  • edukacja w związku z wyjazdami wakacyjnymi (historia Krakowa, rzeźba Gór Stołowych, Galindia i bursztynowy szlak).

Ciekawa jestem na ile uda nam się to zrealizować 🙂

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *